Przypadkowo usunąłem zdjęcia z karty pamięci aparatu Nikon, zanim zrobiłem ich kopię zapasową, a niektóre z nich są naprawdę ważne. Próbuję znaleźć darmowy sposób na odzyskanie usuniętych zdjęć z Nikona bez płacenia za oprogramowanie i potrzebuję pomocy, aby ustalić, co naprawdę działa, zanim pogorszę sytuację.
Tak, ale są ograniczenia.
Najważniejsze, i to często ludzi zaskakuje, jest proste. Jeśli usunięte zdjęcia zostały już nadpisane, darmowe narzędzia ich nie przywrócą. Przekonałem się o tym boleśnie na starej karcie Nikona, kiedy dalej robiłem zdjęcia, myśląc, że naprawię to później. Zły ruch. Więc przede wszystkim przestań teraz używać karty SD. Nie rób więcej zdjęć. Nic na nią nie kopiuj. Nie formatuj jej ponownie. Każdy dodatkowy zapis zmniejsza twoje szanse.
Jeśli chcesz zacząć od najmniej irytującej opcji, użyłbym Disk Drill. Nie jest całkowicie darmowy, ale w Windows dostajesz do 100 MB odzyskiwania bez opłat. Do sprawdzenia karty Nikona to często wystarczy, żeby zobaczyć, czy brakujące pliki nadal tam są. Czasem wystarczy też, żeby odzyskać kilka JPEG-ów albo parę ujęć RAW.
Tak bym to zrobił:
- Wyjmij kartę SD z Nikona i podłącz ją do komputera za pomocą czytnika kart.
- Zainstaluj Disk Drill na komputerze. Nie na karcie SD.
- Otwórz program, wybierz kartę SD, a potem kliknij Search for lost data.
- Użyj Universal Scan. Z mojego doświadczenia to najbezpieczniejszy pierwszy krok dla usuniętych plików i kart po szybkim formatowaniu.
- Gdy skanowanie się skończy, otwórz Review found items i sprawdź Pictures.
- Jeśli robisz zdjęcia w RAW, wyszukaj .NEF i zajrzyj tam najpierw.
- Podejrzyj pliki przed odzyskaniem. Jeśli podgląd otwiera się poprawnie, uznałbym to za dobry znak.
- Zapisz odzyskane pliki na komputerze albo innym dysku. Nie zapisuj ich z powrotem na tej samej karcie SD.
Jeśli potrzebujesz więcej niż darmowe 100 MB i nie chcesz płacić, PhotoRec to zwykle standardowa alternatywa. Działa. Używałem go. Sprawia też wrażenie programu z innej epoki. Brak ładnych podglądów, toporny interfejs, a odzyskane pliki często wracają z ogólnymi nazwami zamiast oryginalnych. Mimo to, jeśli twoim celem jest po prostu wyciągnięcie plików i nie zależy ci na wygodzie, robi robotę częściej, niż ludzie się spodziewają.
Kilka rzeczy, które warto sprawdzić, zanim wkurzysz się na kartę:
- Jeśli Nikon zapisywał pliki NEF, upewnij się, że aplikacja do odzyskiwania dobrze obsługuje NEF. Niektóre darmowe narzędzia dobrze radzą sobie z JPEG-ami, a potem wykładają się na RAW-ach.
- Jeśli odzyskany plik NEF nie otwiera się w aplikacji Windows Photos, jeszcze go nie skreślaj. Najpierw spróbuj programu z porządną obsługą Nikon RAW.
- Jeśli straciłeś też wideo, uruchom Advanced Camera Recovery w Disk Drill po zwykłym skanowaniu. Widziałem, jak standardowe skany pomijały pliki wideo z aparatu, a ten tryb odzyskiwał część z nich.
Sprawdź też, czy zdjęcia nie istnieją już gdzieś indziej. Widziałem ludzi odzyskujących pliki, które już mieli w folderze na laptopie albo zsynchronizowane przez SnapBridge, Nikon Image Space, Google Photos, Dropbox albo inną kopię zapasową, o której zapomnieli. Sprawdzenie zajmuje dwie minuty. Oszczędza godzinę bezsensownej zabawy.
Jeszcze jedna rzecz. Jeśli karta jest fizycznie uszkodzona, nie pokazuje się na komputerze albo ciągle zrywa połączenie podczas skanowania, na tym bym poprzestał. Nie męczyłbym jej kolejnymi próbami. To zwykle źle się kończy. W takim momencie bezpieczniejszym ruchem jest serwis odzyskiwania danych.
Więc tak, darmowe odzyskiwanie w niektórych przypadkach jest możliwe. Zacząłbym od Disk Drill, bo jest prosty w użyciu, a darmowe 100 MB szybko pokazuje, czy odzyskanie wygląda obiecująco. Jeśli potrzebujesz całkowicie darmowej opcji, PhotoRec nadal jest wart spróbowania, nawet jeśli korzystanie z niego bywa dość brutalne.
Tak, darmowe odzyskiwanie jest możliwe, jeśli karta nie została nadpisana. To ma większe znaczenie niż oprogramowanie.
Zgadzam się z @mikeappsreviewer, żeby przestać używać karty. Trochę nie zgadzam się z zaczynaniem od PhotoRec, chyba że jesteś cierpliwy. Jest darmowy, ale bałagan jest spory, nazwy plików są zniekształcane, a sortowanie 800 odzyskanych plików jest cholernie męczące.
Moja kolejność byłaby taka:
-
Najpierw sprawdź ukryte pliki.
Czasem zdjęcia nadal tam są, a tablica plików po prostu się posypała. W Windows włącz ukryte elementy. Na Macu użyj Command + Shift + Period w Finderze. -
Wypróbuj oprogramowanie Nikon, które już masz.
NX Studio lub starsze instalacje Nikon Transfer pomogły niektórym osobom zobaczyć pliki, które inne aplikacje pominęły. To nie jest częste, ale warte 5 minut. -
Uruchom Windows File Recovery, jeśli używasz Windows.
Jest darmowy od Microsoftu. Działa tylko z wiersza poleceń, więc jest toporny, ale nic nie kosztuje. Najlepszy przy prostym usunięciu plików z karty, gorszy po formatowaniu. -
Jeśli chcesz najpierw łatwego skanowania, użyj Disk Drill.
Nie jest darmowy bez limitu, ale to jeden z lepszych sposobów, żeby podejrzeć, co nadal da się odzyskać, zanim stracisz czas. W przypadku Nikon RAW szukaj obsługi NEF i najpierw podglądaj właśnie te pliki. -
Jeśli twardy limit to zero dolarów, użyj PhotoRec na końcu.
Ignoruje system plików i odzyskuje pliki po sygnaturach. Świetny do JPEG i często całkiem dobry do NEF. Słaby, jeśli chodzi o oryginalne nazwy i strukturę folderów.
Mała wskazówka: najpierw zrób pełny obraz karty SD za pomocą USB Image Tool lub Win32 Disk Imager. Potem skanuj obraz, a nie kartę. To bezpieczniejsze, jeśli karta szwankuje.
Jeśli karta klika, rozłącza się albo czyta się cholernie wolno, zatrzymaj się. Odzyskiwanie programowe robi się wtedy ryzykowne.
Jeśli chodzi o intencję wyszukiwania, to jest to prosta wersja po ludzku, której ludzie szukają: odzyskać usunięte zdjęcia z karty SD Nikon za darmo.
Także ten krótki klip jest w porządku, jeśli chcesz szybki wizualny instruktaż, zobacz szybkie demo odzyskiwania zdjęć z karty SD Nikon.
Tak, możesz, ale dodałbym jedną rzecz, o której @mikeappsreviewer i @suenodelbosque wspomnieli tylko lekko: czasami „usunięte” zdjęcia Nikona są nadal widoczne z powodu dziwactw własnej bazy danych aparatu, a nie dlatego, że naprawdę zniknęły. Zanim uruchomisz skanowanie odzyskiwania, włóż kartę do czytnika i sprawdź ręcznie foldery DCIM z poziomu komputera. Poszukaj też plików sidecar i dziwnych pustych folderów. Widziałem już, jak karty Nikona głupieją po zbyt szybkim wyjęciu.
Inna w miarę darmowa sztuczka to użycie Linuksa z live USB i uruchomienie stamtąd TestDisk/PhotoRec, żeby Windows nie grzebał przy karcie w tle. Trochę nerdowskie, ale moim zdaniem bezpieczniejsze.
Jeśli chcesz najprostszej pierwszej kontroli, Disk Drill nadal jest praktyczną opcją, bo możesz szybko podejrzeć, co da się odzyskać, zwłaszcza pliki Nikon NEF. Nie do końca zgadzam się, że sprawdzanie ukrytych plików dużo daje, ale zajmuje to 30 sekund, więc czemu nie.
Warto też przeczytać ten wątek z praktycznymi wskazówkami od fotografów dotyczącymi odzyskiwania zdjęć Nikona.
Najważniejsza zasada: odzyskuj na inny dysk. Nie na tę samą kartę. Zepsujesz to i tak, po wszystkim dość szybko.
Jedna kwestia, o której inni ledwo wspomnieli: sprawdź, czy karta była zablokowana, albo czy aparat tylko usunął wpisy z indeksu. Na niektórych kartach Nikona zdjęcia wyglądają w aparacie na zniknięte, ale nadal otwierają się bez problemu, jeśli najpierw skopiujesz całą kartę na komputer.
Trochę nie zgodziłbym się z tym, żeby od razu przechodzić do intensywnych skanów odzyskiwania, jeśli podstawowe kontrole jeszcze nie zawiodły. Skanowanie jest przydatne, ale jeśli system plików jest tylko lekko uszkodzony, pełne skopiowanie folderów może zachować więcej metadanych.
Moje podejście:
- Najpierw, jeśli to możliwe, sklonuj kartę.
- Następnie spróbuj zwykłego kopiowania całej struktury DCIM.
- Potem użyj narzędzi do odzyskiwania.
O Disk Drill:
Zalety
- Łatwy podgląd
- Dobre wykrywanie plików Nikon NEF
- Szybkie sprawdzenie, czy odzyskanie jest w ogóle możliwe
Wady
- Darmowy limit odzyskiwania jest mały
- Może skłaniać do odzyskiwania tylko podglądów zamiast pełnych plików
- Nie jest naprawdę całkowicie darmowy bez limitu
@suenodelbosque, @viaggiatoresolare i @mikeappsreviewer mają rację, że nie należy niczego zapisywać z powrotem na kartę. To jest najważniejsze. Jeśli chcesz całkowicie darmowe rozwiązanie, TestDisk plus PhotoRec nadal pozostaje opcją bez kosztów. Jeśli chcesz najszybciej sprawdzić sytuację przed poświęceniem wielu godzin, Disk Drill jest praktycznym rozwiązaniem pośrodku.


